5 błędów w BHP, które widzę w małych firmach

5 błędów w BHP, które widzę w małych firmach

Przez 20 lat byłem w setkach firm. Różne branże, różne wielkości, ale te same pomyłki wracają jak bumerang. Oto pięć najczęstszych.

1. Papiery żyją własnym życiem

Dokumenty opisują stanowisko, którego już nie ma, albo maszynę sprzed trzech lat. Po kontroli lub wypadku to wychodzi na wierzch jako pierwsze.

2. Instrukcje z internetu

Skopiowana instrukcja stanowiskowa rzadko opisuje to, co faktycznie robią Twoi ludzie. Pracownik jej nie czyta, bo nie jest o nim.

3. Terminy przeterminowane

Szkolenia okresowe, badania lekarskie, przeglądy sprzętu. Każde z nich ma swój termin, a w małej firmie łatwo o nim zapomnieć. Prosty kalendarz z przypomnieniami załatwia sprawę.

4. Nikt nie wie, co robić po wypadku

Kto zgłasza, kogo informować, co zabezpieczyć. Jedna kartka z jasną procedurą potrafi oszczędzić godzin chaosu i nerwów.

5. BHP „dla kontroli"

Najgorsze podejście. BHP ma chronić ludzi, a nie tylko zamykać pytania inspektora. Firmy, które traktują je poważnie, mają mniej wypadków, mniej absencji i spokojniejszych szefów.

Rozpoznajesz u siebie któryś punkt?

Porozmawiajmy. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna.

Umów rozmowę

Wpis ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Checklista BHP dla nowej firmy

Jedna strona, którą możesz wydrukować i odhaczyć. Dostaniesz ją od razu, a potem raz na jakiś czas konkretne wiadomości o zmianach w BHP i ppoż. Bez spamu.